Na blogu pojawiały się już wiersze Haliny Poświatowskiej w różnych odsłonach. Mam w domu Wiersze wybrane", ale po przeczytaniu wpisu u Ismeny postanowiłam powiększyć biblioteczkę o kolejne pozycje związane z tą poetką. Zamówiłam i przyszły trzy książki: "Opowieść dla przyjaciela", "Wszystkie wiersze" i "Dla szczęśliwych i nieszczęśliwych". Mam więc co czytać i delektować się słowem.
Jednak nie samym czytaniem człowiek żyje, więc sprawiłam sobie obraz do malowania. Pierwszy raz będę malować po numerach.
A co po za tym? przygotowuję się do warsztatów wielkanocnych, siedzę jeszcze w antyramach na promocję antologii. Materiały z tym związane pomalutku do mnie docierają. Przygotowałam cztery projekty, teraz osoby zainteresowane muszą wybrać. Mamy jednak na to jeszcze troszkę czasu, więc nie czuję presji.
Pozdrawiam Was ciepło i życzę dobrego tygodnia :)





Wszystko brzmi pięknie! Malowanie po numerach to cudowny sposób na zanurzenie się w chwili i relaks.
OdpowiedzUsuńCiekawe, który projekt z warsztatów wielkanocnych wybrany zostanie przez uczestników!
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego tygodnia:-)
Tak, to malowanie to dla mnie wyzwanie ale jednocześnie robię to bo chcę :)
UsuńNa warsztatach mają być trzy zestawy tematyczne, prowadzone równolegle, więc zobaczymy jak się osóbki rozłożą na poszczególne zajęcia.
Pozdrawiam serdecznie :)
Jeżeli chodzi o wiersze i książki to na pewno Cię zainteresują. Co prawda to nie moja bajka ale nazwisko H. Poświatowskiej nie jest mi obce.
OdpowiedzUsuńMalowanie obrazu po numerach na pewno da Ci oczekiwane efekty, tylko tak jak wyklejanie diamencikami potrzebna jest do tego anielska cierpliwość. Czekam wobec tego na efekt końcowy, powodzenia.
Pozdrawiam
Wyklejanie diamencikami być może jeszcze przede mną, a to malowanie tak jakoś przyszło, więc spróbuję :)
UsuńPOzdrawiam serdecznie :)
Życzę tobie miłego i owocnego tworzenia.
OdpowiedzUsuńBardzo dziekuję i serdecznie pozdrawiam :)
UsuńOpowieść dla przyjaciela znam, w sumie świetny tryptyk i okładki piękne!
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że pokażesz efekty malowania?
Udanego tygodnia!
Tak, jeżeli tylko obraz się namaluję to zrobię zdjątko :)
UsuńNa początku chciałam tę opowieść dla przyjaciela, ale kiedy zobaczyłam razem trzy książki to nie wachałam się, ponieważ wyszło taniej niż kiedy bym kupowała je pojedyńczo.
Dobrego tygodnia Jotko :)
Obraz będzie piękny, nie próbowałam, u mnie szydełko lub druty, ciekawa jestem warsztatów co będziecie robić, miłego czytania, pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuń