lutego 22, 2026

W najbliższym czasie

 


Na blogu pojawiały się już wiersze Haliny Poświatowskiej w różnych odsłonach. Mam w domu Wiersze wybrane", ale po przeczytaniu wpisu u Ismeny postanowiłam powiększyć biblioteczkę o kolejne pozycje związane z tą poetką. Zamówiłam i przyszły trzy książki: "Opowieść dla przyjaciela", "Wszystkie wiersze" i "Dla szczęśliwych i nieszczęśliwych". Mam więc co czytać i delektować się słowem.

Jednak nie samym czytaniem człowiek żyje, więc sprawiłam sobie obraz do malowania. Pierwszy raz będę malować po numerach.

A co po za tym? przygotowuję się do warsztatów wielkanocnych, siedzę jeszcze w antyramach na promocję antologii. Materiały z tym związane pomalutku do mnie docierają. Przygotowałam cztery projekty, teraz osoby zainteresowane muszą wybrać. Mamy jednak na to jeszcze troszkę czasu, więc nie czuję presji.

Pozdrawiam Was ciepło i życzę dobrego tygodnia :)


3 komentarze:

  1. Wszystko brzmi pięknie! Malowanie po numerach to cudowny sposób na zanurzenie się w chwili i relaks.
    Ciekawe, który projekt z warsztatów wielkanocnych wybrany zostanie przez uczestników!
    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego tygodnia:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeżeli chodzi o wiersze i książki to na pewno Cię zainteresują. Co prawda to nie moja bajka ale nazwisko H. Poświatowskiej nie jest mi obce.
    Malowanie obrazu po numerach na pewno da Ci oczekiwane efekty, tylko tak jak wyklejanie diamencikami potrzebna jest do tego anielska cierpliwość. Czekam wobec tego na efekt końcowy, powodzenia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę tobie miłego i owocnego tworzenia.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © W moim jaśminowym zaciszu , Blogger