lutego 06, 2026

Przy filiżance kawy (5)

 

Obraz MasterTux z Pixabay

 „Nie wystarczy żyć. Sam fakt twojego istnienia to nie wszystko, co ma znaczenie. Liczy się to, w jaki sposób żyjesz”  - Rumi

Dzisiaj będzie bardzo krótko, ponieważ złapało mnie jednak choróbsko. Długo mu się wymykałam, ale niestety podchodziło, podchodziło i zostało.

Nie mam więc głowy by coś konkretnego sklecić. Napiszę tylko że trzy dni były dość intensywne: spotkania, rozmowy, sesja fotograficzna do kolejnej antologii. 

Robiłam także porządki w szafie, gdzie trzymam swoje rzeczy do rękodzieła, papiery, włóczki, maszyny do wycinania z wykrojników. Powodem  przygotowania do warsztatów wielkanocnch. Co prawda to dopiero w marcu, ale trzeba coś wymyślić, no i zobaczyć czym dysponuję a co trzeba będzie dokupić.

Podczas tego przeglądu natknęłam się na cały motek włóczki. Nie pamiętam już tak naprawdę jake miało być jej przeznaczenie, ale widocznie nie było to na tyle ważne bo została. Postanwiłam więc, jak jestem uziemiona, że oprócz czytania coś zacznę dziergać. Najprościej szalik, tych nigdy za wele. Wzór bardzo prosty, znaleziony na pintereście i coś tam już widać.

Na wstępie wpisu cytat Rumiego, który ostatnio za mną chodzi. Może i Wam się spodoba.

Dziękuję, że jesteście, pozostawiacie miłe słowa w komentarzach. Życzę Wam zdrowia, trzymajcie się jak najdalej od choróbsk i samych dobrych chwil!


11 komentarzy:

  1. Cytat oczywiście świetny, dobre motto dla każdego dnia!
    Przykro słyszeć, że choróbsko Cię dopadło:-(
    Kuruj się w ciepełku i gratuluje kolejnej antologii:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, w końcu mnie dopadło. Co prawda prace jeszcze trwają nad antologią, ale już zostały tylko szczegóły, które damy radę zrobić. :)

      Usuń
  2. Ten cytat świetnie pasuje do tego, co opisujesz — nawet w spowolnieniu i chorobie widać u Ciebie uważność na to, co robisz i po co. Fajnie, że z tego „uziemienia” wychodzi coś twórczego, bez presji i wielkich planów. Czasem właśnie takie drobne działania najlepiej porządkują głowę. Dużo zdrowia i spokojnego dochodzenia do formy — reszta może chwilę poczekać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. To prawda, reszta może chwilę poczekać, tym bardziej, że najwazniejsze rzeczy do zrobienia mamy już za sobą.

      Usuń
  3. Zdrowia życzę ja już prawie na finiszu jeszcze czasami zakaszlę, szalik już piękny, pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę zazdroszczę, u mnie dopiero w rozwoju, jak sie dowiedziałam u lekarza. Szaliczek jak to mówią, prosty, bez fajewerków. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. Zdrowiej Bogusiu, odpoczywaj. Szaliczek ma ładny kolor i bardzo ciekawy wzorek. Przesyłam Ci pozytywne myśli. Cytat intrygujący. 🌺🍀😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Joasiu. To taki bardzo jaśniutki kremowy a wzorek najprostszy wybrałam :)
      Serdeczności przesyłam

      Usuń
  5. Och jej. Taka pogoda, że łatwo złapać jakieś choróbsko... Zdrowiej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Oj tak pogoda sprzyja załapamiu czegoś, a przemieszczać się trzeba było troszkę w ostatnim czasie.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  6. Bogusiu zdrówka Ci życzę, obyś to choróbsko szybko pokonała, ale widzę że bezczynność nie w Twojej naturze, będzie śliczny szalik i mam nadzieję ze Ci się jeszcze przyda !!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Copyright © W moim jaśminowym zaciszu , Blogger