lutego 01, 2026

zimowe haiku(2)

 

Obraz Thomas G. z Pixabay

słońce wysoko

mostek na drugą stronę

zimowy spacer


***

znajome drzewo

w bieli kilka cegieł

ostatnie ślady


***

ślady na śniegu

cisza między gałęziami

drży powietrze


Dopisane:

"Haiku - to najkrótszy możliwy utwór poetycki, składający się najwyżej z 17 sylab rozpisanych na wersy 5-7-5. W japońskim oryginale haiku stanowi tylko jedną linijkę, bez wersów, ale już w innych językach niż japoński, wersy są trzy.

Za prekursora haiku uważa się powszechnie Matsuo Basho (1644-1695). Nie oznacza to oczywiście, że wcześniej taki zwięzły sposób maksymalnie celnego wyrażania myśli był Japończykom nieznany. Wcześniej haiku stanowiło element początkowy dłuższego tekstu – poezji uprawianej na japońskich dworach. Basho wyodrębnił z tej literackiej tkanki pierwszy wers (trzy wersy – przypominamy – stosuje się tylko w transliteracji tekstu japońskiego oraz w innych językach) i nadał mu rangę samodzielnego utworu poetyckiego."(tekst ze strony Oyakata)

Więcej można poczytać na stronie: Oyakata


49 komentarzy:

  1. Nocne kliknięcie
    Rozdziera ciszę mrozu
    Melduje się kot

    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuje za te haiku i serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Zarówno zdjęcie jak i wiersz w moim klimacie, cudne !!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że Ci się podoba.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  3. Nastrojowo. :) Ja też miałam dzisiaj krótki zimowy spacer, skorzystałam ze słonecznej pogody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję :) Tak to był mroźny, ale i owocny spacer!

      Usuń
  4. Cudnie, spróbuję i ja:
    Nikłe światło lampy
    szelest zadrukowanych kartek
    lektura przed snem...

    Dobrego tygodnia:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziekuję Jotko za Twoją próbę :) W sumie musiałabym troszkę napisać o haiku. To trójwersowy wiersz o układzie sylab 5 - 7 - 5. Może być ich mnie w wersie. W Twoim jest troszkę ich za dużo. Pozwolę sobie na maleńką ingerencję.

      "światełko lampy
      szelest drukowanych kart
      lektura przed snem"

      Mam nadzieję, że się nie pogniewasz za to, ale to chyba moja wina, że nie napisałam o haiku, czym jest i jakie są zasady w pisaniu. Zresztą ja róniez nie jestem ekspertem, ale cały czas próbuję. Może pomyślę o zabawie na napisanie haiku :)

      Usuń
    2. Nie pomyślałam o tych wytycznych, więc haiku nie dla mnie, ogranicza nieco to podporządkowanie liczbom i ciągłe myślenie o poprawności.
      Dzięki za zwrócenie uwagi, cały czas się uczymy :-)

      Usuń
    3. Jotko, jak najbardziej dla Ciebie. To na początku wydaje się trudne, ale z czasem człowiek się wprawia. czasami wystarczy zamienić słowo, a czasami pozostawić mniej sylab, ważne by ta myśl pozostała taka jak chcesz.

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pełnia Zimnego
      Księżyca w zodiakalnym

      Lwie - mruczę jak kot

      *
      Uściski i serdeczności Bogusiu!

      Usuń
    2. Piękne haiku! Bardzo dziekuję i serdeczności przesyłam Joasiu :)

      Usuń
  6. Beautiful poem and photo! Thank you so much for sharing.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lindo poema . Un poco melancolice. . Te mando un beso

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ¡Muchas gracias por leer y que tengas una buena semana!

      Usuń
  8. Krótko a jakże pięknie, nie wiedziałam co to haiku dobrze że wytłumaczyłaś, pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Urszulo, cieszę się, że taka krótka poezja się podoba.
      Tak, dopisałam króciutko o nim, ponieważ nie pomyslałam że zagladający zechcą dopisać swoje. To dla mnie było bardzo miłe zaskoczenie.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  9. Jak Ty pięknie w niewielu słowach opisałaś zimę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo zachwycające haiku :) w kilku słowach potrafisz uchwycić zimę tak, że aż poczułam chłód i tę jasną, spokojną ciszę u siebie na Antypodach :). Te obrazy są zachwycające, a jednocześnie bardzo melanchonijne: mostek, biel, ślady na śniegu… wszystko jak kadry z filmu :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Staram się czasami za pomocą kilku słów namalować zimę, chłód... To takie jak napisałaś małe kadry.
      Pozdrawiam serdfecznie :)

      Usuń
  11. Piękne haiku – w tak krótkich wersach udało Ci się uchwycić cały klimat zimowego spaceru, ciszę i delikatne drżenie powietrza. Doceniam też dopisek z kontekstem historycznym i wyjaśnieniem formy – dzięki temu każdy może lepiej zrozumieć, jak subtelna i precyzyjna jest ta japońska sztuka.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i ciesze się, że haiku się podoba. Nie jest to łatwa sztuka, ale próbuję, mając na uwadze historię i zamysł haiku.
      Pozdrawiam bardzo serdecznie

      Usuń
  12. Bardzo plastyczny obraz zimy! Aż mi się zimno zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Jeżeli zrobiło się zimno, to znaczy że haiku oddało klimat zimy :)

      Usuń
  13. Wiem, że o zimie można pięknie. Dowodem Twoje haiku , ale ... no nie cierpię zimna :( Mam już dość tych mrozów, braku słońca, łysych drzew. " W zimie człowiek robi się bardzo stary" jak mawiały Muminki :) Senność, jakaś taka apatia i ta uporczywa chęć schowania się przed zimnem. Nie skupiam się na jej "urokach" staram się po prostu ją przetrwać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To całkiem naturalne, kiedy coś trwa za długo to zaczyna nas to nużyć. Tak jest z zimą. Ja co prawda na ogół lubię tę porę roku, ale kiedy się dzieje jak teraz to troszkę jestem nią zmęczona.

      Usuń
  14. Proste, zimowe, uważne kadry. Zostawiają przestrzeń na własne myśli.
    Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Ciesze się, że dostrzegasz tę przestrzeń na myśli.
      Pozdrawiam bardzo ciepło.

      Usuń
  15. Cudowna twórczość.

    Świetnie, że zimowy spacer się udał, ja nie mogę się doczekać śniegu i mam nadzieję, że w Polsce zdążę się nim choć trochę nacieszyć, bo w Szkocji w tym roku nie było i nie zapowiada się zimowy klimat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję.
      Mam nadzieję, że kiedy przylecisz to biała zima jeszcze będzie :)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  16. Bogusiu.... Bardzo mi się podobają Twoje haiku. Moje uznanie...:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i cieszę sie, że haiku się podobają.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  17. Udało Ci się uchwycić tę specyficzną, zimową ciszę i ulotność chwil. Lubię, jak w tak krótkich formach każdy detal – mostek, ślady na śniegu, drżące powietrze – nabiera głębi i zostaje w pamięci na dłużej. 🌨️

    Dodatkowe wyjaśnienie o haiku też świetnie uzupełnia odbiór – dobrze wiedzieć, skąd wzięła się ta minimalistyczna forma i jak w prostocie kryje się tak wiele emocji. Twoje trzy utwory naprawdę pozwalają zatrzymać się na chwilę i poczuć zimę, nie tylko ją zobaczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję.
      Tak, dodałam wyjaśnienie, ponieważ to naprawdę specyficzna forma literacka.
      Cieszę się, że te kilka słów pozwala na zatrzymanie się.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  18. Jestem pełna podziwu. W krótkich wersach uchwyciłaś piękno zimy.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Łucjo i serdeczności przesyłam :)

      Usuń
  19. Ja lubię śnieżną zimę, również takie obrazy i wiersze. Szkoda, że zima w mieście tak szybko brzydnie i zamiast piękna częstuje nas różnymi uciążliwościami. Szczerze mówiąc, w tej chwili trudno mi się cieszyć czymkolwiek, bo obie z Martą jesteśmy w bardzo kiepskim nastroju z powodu ciężkiego przeżycia, jakim jest dla nas śmierć naszego Baribalka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bradzo mi przykro...
      To prawda, to piękno zimy w miastach szybko znika, wszędzie już jest szary śnieg. Teraz jeszcze jest ślisko co naprawdę utrudnia bezpieczne poruszanie się.
      Pozdrawiam Was tym bardziej serdecznie.

      Usuń
  20. Piękne haiku! Czasem kilka słów wystarczy, by chwycić za serce :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuję i serdeczności przesyłam :)

      Usuń
  21. Witaj. Lekko i delukatniw. Dawno nie bawiłam się w haiku. Najwyższa już pora. Serdecznie pozdrawiam. 🤗🫶

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam, zyczac duuużo zdrowia :)

      Usuń
  22. Jak niewiele słów potrzeba, by przekazać to, co w myślach krąży.
    Wspaniale połączony widok ze słowami :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Cieszę się że te maleństwa słowne podobają się.
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  23. Haiku jest niezwykle interesującą formą poezji — a zarazem jedną z trudniejszych. Wymaga bowiem umiejętności kondensacji myśli i emocji do absolutnego minimum. W zaledwie trzech wersach trzeba zawrzeć przekaz poetycki, co jest niemałą sztuką.

    Blisko dwadzieścia lat temu natknąłem się na haiku Natsume Sōseki, jednego z najwybitniejszych pisarzy japońskich (jego wizerunek widniał na banknocie tysiąca jenów). Ten krótki utwór szczególnie zapadł mi w pamięć i do dziś często do niego wracam:

    Not knowing why,
    I feel attached to this world
    Where we come only to die.

    W wolnym przekładzie:

    Nie wiedząc dlaczego,
    czuję więź z tym światem,
    do którego przychodzimy tylko umrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. To haiku jest bardzo wymowne...
      Czasami próbuję, ale nie jest to częste, właśnie ze względu na tę trudność w kondensacji tego mgnienia myśli...

      Usuń

Copyright © W moim jaśminowym zaciszu , Blogger