„Nie wystarczy żyć. Sam fakt twojego istnienia to nie wszystko, co ma znaczenie. Liczy się to, w jaki sposób żyjesz” - Rumi
Dzisiaj będzie bardzo krótko, ponieważ złapało mnie jednak choróbsko. Długo mu się wymykałam, ale niestety podchodziło, podchodziło i zostało.
Nie mam więc głowy by coś konkretnego sklecić. Napiszę tylko że trzy dni były dość intensywne: spotkania, rozmowy, sesja fotograficzna do kolejnej antologii.
Robiłam także porządki w szafie, gdzie trzymam swoje rzeczy do rękodzieła, papiery, włóczki, maszyny do wycinania z wykrojników. Powodem przygotowania do warsztatów wielkanocnch. Co prawda to dopiero w marcu, ale trzeba coś wymyślić, no i zobaczyć czym dysponuję a co trzeba będzie dokupić.
Podczas tego przeglądu natknęłam się na cały motek włóczki. Nie pamiętam już tak naprawdę jake miało być jej przeznaczenie, ale widocznie nie było to na tyle ważne bo została. Postanwiłam więc, jak jestem uziemiona, że oprócz czytania coś zacznę dziergać. Najprościej szalik, tych nigdy za wele. Wzór bardzo prosty, znaleziony na pintereście i coś tam już widać.
Na wstępie wpisu cytat Rumiego, który ostatnio za mną chodzi. Może i Wam się spodoba.
Dziękuję, że jesteście, pozostawiacie miłe słowa w komentarzach. Życzę Wam zdrowia, trzymajcie się jak najdalej od choróbsk i samych dobrych chwil!





Cytat oczywiście świetny, dobre motto dla każdego dnia!
OdpowiedzUsuńPrzykro słyszeć, że choróbsko Cię dopadło:-(
Kuruj się w ciepełku i gratuluje kolejnej antologii:-)
No tak, w końcu mnie dopadło. Co prawda prace jeszcze trwają nad antologią, ale już zostały tylko szczegóły, które damy radę zrobić. :)
UsuńTen cytat świetnie pasuje do tego, co opisujesz — nawet w spowolnieniu i chorobie widać u Ciebie uważność na to, co robisz i po co. Fajnie, że z tego „uziemienia” wychodzi coś twórczego, bez presji i wielkich planów. Czasem właśnie takie drobne działania najlepiej porządkują głowę. Dużo zdrowia i spokojnego dochodzenia do formy — reszta może chwilę poczekać.
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo. To prawda, reszta może chwilę poczekać, tym bardziej, że najwazniejsze rzeczy do zrobienia mamy już za sobą.
UsuńZdrowia życzę ja już prawie na finiszu jeszcze czasami zakaszlę, szalik już piękny, pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńTroszkę zazdroszczę, u mnie dopiero w rozwoju, jak sie dowiedziałam u lekarza. Szaliczek jak to mówią, prosty, bez fajewerków. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
UsuńZdrowiej Bogusiu, odpoczywaj. Szaliczek ma ładny kolor i bardzo ciekawy wzorek. Przesyłam Ci pozytywne myśli. Cytat intrygujący. 🌺🍀😘
OdpowiedzUsuńDziękuję Joasiu. To taki bardzo jaśniutki kremowy a wzorek najprostszy wybrałam :)
UsuńSerdeczności przesyłam
Och jej. Taka pogoda, że łatwo złapać jakieś choróbsko... Zdrowiej!
OdpowiedzUsuńDziękuję. Oj tak pogoda sprzyja załapamiu czegoś, a przemieszczać się trzeba było troszkę w ostatnim czasie.
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
Bogusiu zdrówka Ci życzę, obyś to choróbsko szybko pokonała, ale widzę że bezczynność nie w Twojej naturze, będzie śliczny szalik i mam nadzieję ze Ci się jeszcze przyda !!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam