minus dwanaście
skrzący śnieg pod butami
jedyne ślady
***
szadź na gałęziach
żółty brzuszek sikorki
kruszyna ciepła
***
zamarznięty pejzaż
schodki błyszczą jak lustro
powrót na wydeptane
minus dwanaście
skrzący śnieg pod butami
jedyne ślady
***
szadź na gałęziach
żółty brzuszek sikorki
kruszyna ciepła
***
zamarznięty pejzaż
schodki błyszczą jak lustro
powrót na wydeptane

Och, ta kruszyna ciepła mnie rozczuliła bardzo!
OdpowiedzUsuńSikorki kocham, towarzyszą mi na spacerach. Haiku super. Pozdrawiam Bogusiu.
OdpowiedzUsuńW tak małej kruszynce tyle ciepełka, piękne.
OdpowiedzUsuńBogusiu, stworzyłaś urzekające zimowe obrazki a sikoreczka faktycznie wzruszajaca, też je kocham.
OdpowiedzUsuń