Witam Was serdecznie
Nie będę się za wiele rozpisywać. W końcu udało mi się namalować ten obraz po numerach. Tematyka - abstrakcyjne kwiaty.
Przyznam się, że raczej tego nie powtórzę. Farby, które były w komplecie dodane na oko, pędzle takie dla dzieci. Samo płótno trudno się zamalowywało jasnymi farbami, ciemniejsze troszkę lepiej, ale i tak korzystałam i ze swoich pędzli i farb, szczególnie białej, której oczywiście zabrakło, ponieważ sporo było tych białych, ponumerowanych pól. Te pola musiałam malować dwa razy by zakryć cyferki.
W końcu jednak powstał i jest! Nie jestem do końca zadowolona z efektu, ale spróbowałam, by nie było, że nie spróbowałam, a potem moze bym żałowała :)
Na osłodę tego widoku inny - kolejne puzzle z wnuczką :) Ostatnie dni całkowicie wypełnione przygotowaniami do warsztatów, w międzyczasie wnuczka jest u mnie od razu po przedszkolu. Tak będzie do przyszłego wtorku.
Dziękuję za Waszą obecność i komentarze. Życzę Wam dobrego piątku i całego weekendu, bo pewnie uda mi się coś napisac dopiero w przyszłym.





Nie ma co się zrażać, nie Twoja wina, że dodali kiepskie farby. :) I tak widać, że masz do tego dryg.
OdpowiedzUsuńŁadna grafika na puzzlach. Ostatnio widzę coraz więcej puzzli i wszystkiego innego z grafikami AI i mocno mnie to zniechęca.
Coraz trudniej o fajne obrazki na puzzlach, a grafika AI - tak, coraz bardziej wchodzi w przestrzenie wizualne i nie tylko.
UsuńSzczerze mówiąc chociaż jest to obrazek miły dla oka i starannie wykonany, to ja zdecydowanie wolę produkty Twojej wyobraźni. Ale jak by nie było zdobyłaś doświadczenie z tym rodzajem malowania a obrazek z pewnością znajdzie swoje miejsce. Puzzle urocze, to dobre zajęcie dla babci i wnuczki. Życzę miłego weekendu!
OdpowiedzUsuńTo prawda, spróbowałam i wiem, że to nie dla mnie. Także wolę swoje wytwory z głowy. Tak, puzzle to zawsze dobry pomysł na wypełnienie czasu, tym bardziej, że i wnuczka to lubi!
UsuńDziekuję i serdecznie pozdrawiam :)
Jak dla mnie na tym obrazie wcale nie są abstrakcyjne kwiaty. Podziwiam Cię bo jak kiedyś dostałam teki obraz w prezencie, nawet nie próbowałam tylko go oddałam, choć teraz żałuję, że nie spróbowałam. Puzzle z wnuczką jaki nic Ci to malowanie wynagrodzą !!! Zawsze lubiłam puzzle układać !!!. Fajna na nich grafika.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Nie wiem czy i ja bym się cieszyła z takiego prezentu, pewnie też bym oddała, ale w końcu sama ten obraz kupiłam, no to trzeba było podjąć kolejne kroki :)
UsuńPozdrawiam serdecznie
Mnie sie podoba. Wiesz, najważniejsze, że spróbowałaś, taka mała przygoda. Zawsze czegoś człowiek sie nauczy. Także brawo.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko, miłych chwil z ukochanymi. :)
Tak, traktuję to jako małą przygodę :)
UsuńPozdrawiam serdecznie :)
I tak pięknie Ci wyszło.
OdpowiedzUsuńFajnie, że będzie u Ciebie wnuczka... bo wnuki to sama radość. :-)
To prawda, wnuki to zawsze wielka radość, dlatego cieszę się że uda nam się spędzić ze sobą więcej czasu.
UsuńPozdrawiam serdecznie Stokrotko :)
Mimo wszystko jest pięknie i takie wesoło-wiosenne kolory!
OdpowiedzUsuńTak jak mówisz, zawsze warto spróbować!
Ja planuję kolejny weekend z wnukiem!
Oczywiście, ważne jest to, że spróbowałam, a czas z wnuczką bezcenny :)
UsuńObraz jest przepiękny , dobrze że masz jakieś zapasy farb i pędzli bo ja nic nie mam z tej dziedziny, puzzle śliczne, miłego weekendu.
OdpowiedzUsuńTak, mam zapas bo maluję czasami z głowy, czyli z niczego :)
UsuńTak, takie ukłądanie puzzli ma swój urok.
Pozdrawiam serdecznie
Widać, że mimo trudności z materiałami i ograniczeniami zestawu, nie poddałaś się i doprowadziłaś obraz do końca. Czasem właśnie sama próba, nawet jeśli efekt nie jest perfekcyjny, daje dużo satysfakcji i uczy cierpliwości. Świetnie też, że znalazłaś równowagę między twórczością a czasem z wnuczką – puzzle brzmią jak miła odskocznia od wyzwań malarskich.
OdpowiedzUsuńTo prawda, obraz był dla mnie wyzwaniem, ale puzzle z wnuczką pozwoliły by jednak tego nie rzucić, a były takie myśli :)
UsuńTo też fajna nauka, gdy jesteśmy na początku drogi. Obraz wyszedł bardzo ładnie. A z czasem będzie tylko lepiej. Gratuluję cierpliwości i zaangażowania. Pola
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Polu.
UsuńDrugi raz raczej już nie kupię takiego obrazu, raczej będzie to malowanie z głowy :)
Obraz bardzo mi sie podoba :). Jednak sama technika, czyli malowanie po numerach, to chyba pomysł raczej dla osób, które nie potrafią samodzielnie czegoś namalować, a chciałyby spróbować. Tak czy inaczej - czasem warto zrobić coś innego niż zwykle, chociażby po to, żeby się przekonać jak to jest, na czym polega i czy nas satysfakcjonuje. A obraz jest ciekawy i ładny, można go powiesić na ścianie albo komuś podarować :).
OdpowiedzUsuńA puzzle - kiedyś lubiłam je układać, może do tego wrócę :).
Czasami także myślę o takich puzzlach konkretnych liczbowo.
UsuńNie wiem jeszcze co z nim zrobię, ale myślę, że mój to raczej był jednorazową przygodą. Tak sobie myślę czy faktycznie jest to dobre dla osób, które nigdy nie malowały, jeżeli ja już miałam z tym problem, kiedy już coś tam zmalowałam i mam dodatkowo farby i dobre pędzle.
Pozdrawiam serdecznie
Piękny obrazek - tak czasami niestety buble nam serwują. Miło przy puzzlach spędzacie czas z wnusią 😀 pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTak, to zawsze jest czas bezcenny :)
UsuńPozdrawiam serdecznie
Abstrakcja? Chyba mam inny zdanie na jej temat. Zazwyczaj jej nie lubię, a Twoje kwiaty są piękne. Jaka tam abstrakcja...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam przedwiosennie
Dziękuję Ismeno :)
UsuńCoś na tym obrazie widać i że są to kwiaty, ale może przez sam proces malowania jakoś tak samo skojarzyło mi się z abstrakcją.
Pozdrawiam bardzo serdecznie :)
Gratulacje ukończenia obrazu! Widać Twoją cierpliwość i wytrwałość – to naprawdę duża satysfakcja, kiedy po trudach powstaje własna praca. Puzzle z wnuczką też wyglądają świetnie – piękne chwile wspólnego czasu! Życzę spokojnego i radosnego weekendu pełnego małych przyjemności.
OdpowiedzUsuńRównież się cieszę, że udało mi się go skończyć. Najbardziej jednak to te puzzle z wnuczką a dzisiaj idziemy na dmuchańce w naszym Centrum Kultury :)
UsuńSerdecznie Ciebie pozdrawiam
Bogusiu , obraz wygląda fantastycznie. Może ja też spróbuję malować po numerach. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję :)
UsuńZawsze można spróbować. Pozdrawiam serdecznie.
Witaj Bogusiu 😀Podziwiam samą cierpliwość do takiego malowania po numerach 😊 Czasem człowiek myśli, że to będzie relaks, a tu walka z farbami i płótnem. Tym większy szacunek, że mimo tych wszystkich „niespodzianek” doprowadziłaś obraz do końca. I najważniejsze – spróbowałaś, więc nie ma później tego „a może jednak trzeba było”. Obraz wygląda przepiękne.
OdpowiedzUsuńA puzzle z wnuczką to już w ogóle najlepsza część dnia – takie wspólne chwile są bezcenne 🧩
Trzymam kciuki za warsztaty i życzę spokojnego, dobrego weekendu, nawet jeśli będzie bardzo pracowity! 😊 pozdrawiam serdecznie 😀
Bardzo dziękuję.
UsuńOj tak, ta cierpliwość była bardzo mi potrzebna podczas malowania :)
Pozdrawiam serdecznie :)
Cudne te kwiaty i wcale nie wydają się abstrakcyjne!
OdpowiedzUsuńPuzzle - no wiesz... :)))
"Każda kobieta nosi w sobie siłę i pasję, które mogą zmienić świat". - Maya Angelou.
W Dzień Kobiet przyszłam Ci życzyć wszystkiego najlepszego. Pozdrawiam i posyłam ci dużo pozytywnej, ciepłej, siostrzanej energii.
Bardzo dziękuję Joanno :)
UsuńBędzie potrzebna ta enargia na końcówkę tego tygodnia :)
Piękny i prawdziwy cytat, ma w sobie moc!
Odwzajemniam również same pozytywne myśli i życzenia :)
Piękne kwiaty! Mam nadzieję, że mile spędzisz czas z wnuczką.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Bardzo dziękuję.
UsuńOj tak, z wnuczką to najpiękniejszy czas, jaki mi się przytrafił :)
Me enamore de los cuadros. esperó que lo pases bien con tu nmieta. Ten una buena semana. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuńMuchas gracias. Me alegra que te guste el cuadro :)
UsuńBeautiful picture. ❤️ The most important thing is that you tried. 🫂 🤗
OdpowiedzUsuńThank you. That's true, the important thing is that I managed to finish it :)
UsuńMyślę, że ewentualne niedociągnięcia w malowaniu widzisz tylko Ty... bo nam oglądającym, obraz podoba się i to bardzo. Nie wszystko musi być perfekcyjne, żeby było wystarczająco dobre. Dlatego maluj sobie dalej bez presji... dla samej przyjemności malowania . Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńTak własnie zamierzam, chocia zteraz więcej czasu idzie na coś innego, ale później wrócę do malowania :)
UsuńTwoja cierpliwość została nagrodzona i obraz prezentuje się naprawdę pięknie pomimo problemów z farbami.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko:-)
Bardzo dziękuję. Cieszę się, że pomimo tych trudności obraz skończyłam i nawet się podoba.
UsuńPozdrawiam serdecznie
Obrazek jest śliczny i jak piszesz, musiałaś wspomagać się swoimi farbami i pędzlami.
OdpowiedzUsuńTo jest dowód, jak działa kreatywność w trudnych sytuacjach.
Spisałaś się na medal, a że kwiaty abstrakcyjne miały być, to i są - piękne. :)
Ułożone puzzle, dały również śliczny obrazek. :)
Pozdrawiam ciepło
Podoba mi się ten obraz :) Kwiaty są eteryczne i delikatne
OdpowiedzUsuńFajnie, że spędzacie z wnuczką czas na ukladaniu puzzli :)
Ależ kwiaty wyszły naprawdę cudowne. Mnie się szalenie podobają. Jeszcze tego nie próbowałam. Mam kolorowankę po numerach ale maluje kredkami. Od zawsze lubie ten sposób na spędzanie czasu. W telefonie też mam malowanie po numerach.
OdpowiedzUsuń