lutego 17, 2026

Puzzle 3D i troszeczkę o moich wierszach w innej formie

 


Witam Was bardzo serdecznie

Czas płynie, przed nami druga połowa lutego. Weszłam w tę drugą połowę z moją wnuczką i puzzlami 3D. Przyznam, że dla mnie było to pierwsze spotkanie i muszę przyznać bardzo zajmujące. Czytając instrukcje udało nam się złożyć taką jak na obrazku wyżej kompozycję kwiatową.

Poza tym troszkę się działo, szczególnie w moim poetyckim światku. Na potrzeby przygotowywanej dużej imprezy w maju odbyła się sesja zdjęciowa. Fotografie nawiązują do lat dwudziestych ubiegłego wieku. Dlaczego? Ponieważ nasza grupa poetycka zawiązała się w murach biblioteki, a ta mieści się w dawnym hotelu, który został wybudowany w tych właśnie latach. Nazwa również nawiązuje do tego - "Hotel słów". Na razie nie mogę pokazać zdjęć, dopiero po premierze naszej drugiej antologii. Jest troszkę inna niż pierwsza, w której znajdują się tylko wiersze członków grupy. Teraz będzie troszkę bardziej rozbudowana, więc praca nad nią trwa dłużej.

W mojej twórczości także coś się zmienia. Ponieważ lubię próbować nowych rzeczy, pomyślałam sobie, że pójdę troszkę w stronę wierszy czytanych na głos. U mnie to coś nowego, ponieważ nie posiadam pięknego głosu, ale dla próby czemu nie. Oczywiście nie obyło się bez komplikacji, bo trzeba było znaleźć dyktafon w laptopie, potem to zapisać. Bardzo ciekawe doświadczenie, kiedy słuchasz swojego własnego głosu. Stąd też moja niechęć do publicznych występów. Zawsze odczuwam wielką tremę przed, kiedy już zacznę to jakoś już idzie.

Nie jestem zapaloną zwolenniczką sztucznej inteligencji, ale próbuję również i tego, wykorzystując swoje wiersze tworząc muzykę do tekstu. Sama niestety nie gram na żadnym instrumencie, więc chciałam zobaczyć co z tego wyjdzie. Byłam zaskoczona efektem, który uświadomił mi, jak ważny jest tekst wiersza, który chcemy zamienić na utwór muzyczny. Czy będę się bawić w to dłużej zobaczymy, ale pojawił się pomysł, by poprosić koleżankę z grupy, która gra by to ona spróbowała coś zrobić z niektórymi, moimi wierszami. Zobaczymy co z tego wyjdzie.


4 komentarze:

  1. Bardzo ładny bukiecik wam wyszedł. Pozdrawiam i życzę kontynuowania pasji i poszerzenia jej o nowe teksty i piosenki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam do czynienia z puzzlami 3D, ale widać że i takie są . Bardzo fajny bukiecik Wam z wnuczką wyszedł. Co do wierszy to fajnie że próbujesz czegoś nowego a zamiana ich w utwory muzyczne jest świetnym pomysłem. Trzymam kciuki żeby to się udał, a występy publiczne , chyba nie mam takiej osoby która by przed nimi tremy nie miała, tak że trzymam za Ciebie kciuki!!.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ pobudziłaś moja ciekawość tymi zdjęciami! na pewno wypadły świetnie.
    Bukiecik wiosenny piękny, a frajda pracy z wnuczką podwójna:-)
    Pamiętam, ze byłam zdziwiona, gdy usłyszałam swój głos, ale to podobno normalne.
    Życzę Ci radości i satysfakcji we wszystkim, co planujesz!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © W moim jaśminowym zaciszu , Blogger