Od jakiegoś czasu nie biorę udziału w zabawach blogowych, ale od czasu do czasu pozwalam sobie na odrobinę szaleństwa w tym względzie. Pierwsza była u MaB - efekty TUTAJ. Dzisiaj wpis z wierszem, który powstał na wyzwanie u Jotki - TUTAJ.
Takie wiersze powstają u mnie rzadko, ale czasem coś sensownego z tego wyjdzie :)
Taki wiersz to abecedariusz, co prawda mój na razie bez tytułu.
Alfabet uważności
A gdyby tak całkiem zwyczajnie
Błądzić na krawędziach niepokornych myśli
Cele odłożyć na później bez żalu
Dotknąć niedotykalnego w jednym spojrzeniu
Efekty specjalne nie są potrzebne
Fioletowa kreska na początek wystarczy
Gałązka kwitnącej wiśni i
Hortensja co kremową barwą się chwali
I tylko niebo bez chmur dla dobrego tła
Jeszcze w granatowej odsłonie
Koło domu z czerwonej cegły
Las kryje w szumie prastare historie
Łopiany z liśćmi w kształcie serca
Mogą przypomnieć o szczęściu które się pojawiło
Na ten jedyny moment w życiu zapomnieć
O żalu za tym co było i nie było
Przy drodze zatrzymać się przy szarym głazie
Rozbić na części i odrzucić daleko niepokoje
Stare smutne obrazy pozostawić w spokoju
To pomaga na nowo podnieść powieki
Ulotną myśl z przeszłości wypuścić na wolność
Właśnie wtedy zacząć od nowa żyć
Zachwycić się ot tak zwyczajnie słońcem i
Życiem
Acha i jeszcze jedno, uważajcie na siebie. Ja już miałam spotkanie pierwszego stopnia z ziemią, a raczej z lodowym nadkładem na niej. Trzymajcie się ciepło i bezpiecznie :)




Podoba mi się ten wiersz i to bardzo...trafił do mnie. A na własny użytek zamiast " Łopiany z liśćmi w kształcie serca Mogą przypomnieć o szczęściu które się pojawiło " ... "dośpiewałam sobie", które może jeszcze się pojawi :) Trochę nadziei nie zawadzi. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńW/g mnie Twój tytuł jest doskonały wpada w ucho jak dobra nuta ... :)
UsuńBardzo dziękuję i cieszę się, że "trafił" do Ciebie :)
UsuńWłaśnie o to chodzi by w wiersz pozwalał czytelnikowi na własne myśli i ścieżki.
Z tytułem zobaczę jeszcze
Serdecznie pozdrawiam :)
PIękny wiersz. Bardzo malowniczy :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Ci bardzo za odnalezioną w nim malowniczość :)
UsuńPozdrawiam serdecznie
Super wiersz ,dla mnie tytuł to Marzenie lub Niespełnione Marzenie ,pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńDziękuję Urszulo :)
UsuńBardzo interesująca propozycja na tytuł :)
Serdeczności przesyłam
Wiersz już pochwaliłam, ale chwalić nigdy za wiele.
OdpowiedzUsuńTrudne wyzwanie, wiersza jeszcze nie próbowałam.
O tak, czas niebezpieczny, córka mojej kuzynki złamała obie nogi w kostce i to wcale nie przy gołoledzi!
Myślę sobie, że dałabyś radę Jotko :)
UsuńTak, czasami tak niewiele trzeba by coś sobie połamać. Mam nadzieję, że szybko dojdzie do siebie, biorąc pod uwagę, że obie kostki.
Pozdrawiam serdecznie
Fakt trudne wyzwanie ale poradziłaś sobie z nim wyśmienicie. A tytuł wiersza pasuje taki jak tytuł posta, pasuje wyśmienicie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Bardzo dziękuję Aniu. Twój głos jest już drugim, by zostawić tytuł tak jak w poście :)
UsuńSerdecznie pozdrawiam
Ciekawa zabawa i całkiem pomysłowe abecadło. Dobrze, że nic ci się nie stało. ❤️🥰
OdpowiedzUsuńNa szczęście nie, troszkę bolą mięśnie od łapania równowagi, ale to przejdzie :)
UsuńCudny!
OdpowiedzUsuńPolu, bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)
UsuńPiękny, spokojny wiersz – bardzo obrazowy i kojący. Abecedariusz wyszedł naturalnie, bez sztucznej konstrukcji, a kolejne wersy prowadzą czytelnika jak po ścieżce uważności. Szczególnie urzekły mnie obrazy natury i to „zaczynanie od nowa” bez patosu, za to z czułością. Co do tytułu – może coś w stronę „Ot tak zwyczajnie” albo „Alfabet uważności”? I dbaj o siebie, oby bez kolejnych spotkań z lodem.
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za przeczytanie wiersza. Podobają mi się Twoje propozycje na tytuł :)
UsuńTeraz uważam, ale pomalutku już jest lepiej na chodnikach i drogach, przynajmniej u mnie )
Pozdrawiam serdecznie :)
Czytałam u Jotki i bardzo mi się podobał. Tytuł? Nasuwa mi się na myśl "To, co czuję". Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBardzo dziekuję. Dopisałam Twoją propozycję tytułu do listy :)
UsuńSerdecznie pozdrawiam :)
Bardzo kreatywne, brawo :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję :)
UsuńMoja propozycja na tytuł wiersza "Abecadło życia" - świetny tekst zresztą.
OdpowiedzUsuńCieplutko pozdrawiam
Bardzo dziękuję, cieszę się, że wiersz się podoba :)
UsuńPropozycja tytułu zapisana :)
Świetny, zawsze podziwiam takie formy. Może kiedyś też spróbuję... Co do tytułów, zawsze mam z nimi problem... Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Joanno.
UsuńMyślę, że dasz radę. No właśnie te tytuły, też czasami mam z nimi kłopot :)
Pozdrawiam serdecznie
Bogusiu! prześliczny wiersz. Bardzo mi się podoba. Czytałam wcześniej u Jotki i drugi raz na Twoim blogu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie:)
Bardzo, bardzo dziękuję Łucjo i serdeczności przesyłam :)
UsuńŚwietny wiersz wyszedł z tej zabawy w literki. Pozdrawiam serdecznie! 🤗 🫶
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)
UsuńTwój wiersz czyta się naprawdę przyjemnie i naturalnie – czuć w nim spokój, ale też uważność na drobne szczegóły. Podoba mi się, że każda litera niesie ze sobą obraz, emocję albo drobny fragment życia – od prostych gestów po piękne elementy przyrody. Nie jest to ani wymuszone, ani sztucznie poetyckie, tylko takie… prawdziwe, zwyczajne i mimo to ujmujące.
OdpowiedzUsuńSzczególnie trafiają mnie fragmenty o porzucaniu starych smutków i czerpaniu radości z chwili – widać, że wiersz powstał nie tylko z chęci zabawy słowami, ale też z osobistych refleksji. Tytuł „Alfabet uważności” pasuje tu idealnie, bo rzeczywiście każda litera jest małym przypomnieniem, żeby zwolnić i spojrzeć na świat uważniej.
Fajnie też, że dodajesz swoje przestrogi i osobisty kontekst, jak spotkanie z lodem – sprawia to, że wiersz staje się bardziej „ludzki” i bliski czytelnikowi. Widać w nim równowagę między subtelną poetyką a codziennością.
Jeżeli miałbym dodać komentarz w jednym zdaniu: to wiersz, który nie tylko bawi formą, ale i przypomina, że warto czasem zatrzymać się, spojrzeć wokół i docenić drobne rzeczy.
Bardzo dziękuję. Przyznam, że zastanawiałm się czy wziąć udział w zabawie u Jotki, ale tak jakoś sam zaczął się pisać, a wszystko brane z życia. Stąd taki właśnie życiowy temat wiersza.
UsuńFajnie, że podzieliłaś się tym wierszem – widać, że wyszedł naturalnie, bez sztucznego wymuszania formy czy tematów. Najciekawsze jest to, że bierze się z codzienności, z małych, zwykłych momentów, które często umykają w pośpiechu.
UsuńTak, myślę, że wiersze takie powinny być - z codzienności, tych chwil, które zostają tylko moment, a tak żyją w wierszu troszkę dłużej.
UsuńPiękny 'Abecedariusz'. Okazuje się, że zabawa u Jotki nie była taka trudna, jak wydawała się na pierwszy rzut oka;-) Bardzo podoba mi się ostatni wers:-)
OdpowiedzUsuńCo do upadków to mam nadzieję, że już wyczerpałam limit na ten rok;-)
Pozdrawiam serdecznie.
Tak, jakoś poszło to wyzwanie :)
UsuńNo ja rónież mam taką nadzieję na te upadki. POzdrawiam serdecznie :)
Piękny wiersz, poszczególne wersy choć w pewnym sensie tworzone pod zamówienie bo z konieczności zaczynają się na kolejna literę brzmią niezwykle naturalnie i tworzą malownicze obrazy w wyobraźni. Sama bym nie podjęła takiego wyzwania, chociaż w ubiegłym roku wyszło mi całkiem niezłe opowiadanko z tytułami przeczytanych książek. Ale poezja to całkiem coś innego, a to co napisałaś jest naprawdę świetne. Serdecznie pozdrawiam, głosuję na "Alfabet uważności".
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję Elu :)
UsuńWiesz, jak długo się pisze, albo próbuje pisać wiersze, to jest może troszkę łatwiej. Opowiadania z tytułami książek też mi się podobało, kiedy spróbowałam coś napisać na wyzwanie u MaB.
Serdecznie pozdrawiam :)
Me gusto tu poema es melancólico y dulce. Creo que el titulo debería ser el sueño incumplido, Te deseo un buen fin de semana. Te mando un beso.
OdpowiedzUsuńMuchas gracias, me alegra que te guste el poema. Voy a añadir el título a mi lista. Saludos cordiales :)
UsuńWiersz mi się podoba kochana:)
OdpowiedzUsuńA tytuł, może "Nostalgia" lub "Tęskota".
Serdecznoś
Serdeczności moc zoastawiam;)
Bardzo dziękuję.
UsuńDopisałam tytuł do listy :)
Serdecznie Ciebie pozdrawiam :)
Piękny wiersz. Ja też się już tej zimy przewróciłam na prostej drodze :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do obejrzenia mojego nowego obrazu :)
Dziękuję, ciesze się bardzo, że sie podoba.
UsuńNo popatrz, to jak widzę, jest nas troszkę, którym udało się być bliżej lodu :)
Serdecznie pozdrawiam :)
Genialny, moja propozycja to " Wszystko".
OdpowiedzUsuńBardzo dziekuję a tytuł już wpisany na listę :)
UsuńPiękny wiersz, bardzo nastrojowy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Bardzo dziekuję i serdecznie pozdrawiam :)
UsuńI u mnie ślisko, mam takie buty na których "jadę" nawet tam gdzie jest dobra przyczepność...
OdpowiedzUsuńNo tak , wszystko zalezy od podeszwy buta, ale nawet najlepsze mogą nas nie ochronić przed upadkiem :)
UsuńZdecydowanie "Abecadło życia" jak dla mnie wszystko jest w punkt i nazwa i wiersz:) Podziwiam wszystkich potrafiących tak pisać słowa, ja mam problem z doborem nazw swoich prac:( Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję.
UsuńZ tymi nazwami czy tytułami też mam problem, teraz jeszcze to dotyczy obrazów.
POzdrawiam serdecznie :)
Piękny wiersz. Gratulacje z talentów pisarsko-poetyckich. Pozdrawiam serdecznie. Ja tylko aparat i pędzel.
OdpowiedzUsuńBardzo dziekuję. Pisanie zawsze jakoś samo przychodziło. Teraz troszeczkę farby i pędzle :)
UsuńPięknie wykorzystałaś alfabet - czytałam z ciekawością i z podziwem.
OdpowiedzUsuńJak widać, nasz alfabet ma w sobie tyle treści.
Czy kiedyś spróbujesz z alfabetu wyłowić inne słowa, inną treść?
Pozdrawiam ciepło
Bardzo dziękuję :) Czy spróbuję coś jeszcze wyłowić z alfabetu, nie wiem, być może.
UsuńPozdrawiam serdecznie