listopada 30, 2025

Ważne i potrzebne

 

Image by Victoria from Pixabay

Witajcie w ostatni dzień listopada.

Dzisiaj wpis będzie smutny, ale temat ważny i potrzebny - przemoc. Wszystko za sprawą światowej kampanii  "16 dni przeciwko przemocy ze względu na płeć".
Przyznam, że siedzi we cały czas ten temat, nie ze względu na własne przeżycia, ponieważ nie mam takich doświadczeń, ale widziałam u innych kobiet.
Pierwszy wiersz powstał w 2005 roku, znalazłam go w starym zeszycie. Wysłałam go do Joanny z bloga Rozgardiasz po wersach. Poczytałam również wiersze Kobiet - Poetek, które również tam zagościły. Zapraszam bardzo serdecznie do zapoznania się z nimi.
Temat ważny i wciąż aktualny niestety. Tak sobie myślę tylko czy akcje podejmowane przeciwko przemocy cokolwiek zmieniają. Oprawcy i tak mają to gdzieś...

Ech, taki szkic powstał jeszcze wczoraj:

druga twarz


na początku wszystko było piękne
słodycz płynęła z oczu i ust
takiego chciała i pokochała

po białym dniu zmieniło się wszystko
pierwsze pchnięcie kiedy uderzyła w kant
stół nie był już łączeniem

połamane żebra długo się zrastały
w przeciwieństwie do oczu

rozszerzały się coraz mocniej
jak myśl dlaczego nie widziała
drugiej strony twarzy

teraz obie próbuje wymazać z pamięci
nie wie tylko czy ma jeszcze serce

29 listopad 2025


Dziękuję Joanno za możliwość podzielenia się przemyśleniami w postaci wiersza i znalezienia się pośród tak znamienitych Poetek.

Wam bardzo dziękuję że jesteście, za Wasze komentarze i życzę wszystkiego co najlepsze na kolejne dni.

4 komentarze:

  1. Piękny, zarazem smutny, pełen emocji wiersz. Jak można tak traktować drugiego człowieka...pustaki, słabeusze, wstyd mi za takich ludzi...są słabi psychicznie!!! Brawo, bo to ważny post. Dobrze, że o tym piszesz. Przytulam sercem całym każdą osobę skrzywdzoną fizycznie i psychicznie.
    Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję.
      Siedzi to we mnie cały czas, ale to prawda, tacy ludzie są słabi psychicznie a wydaje im się że są nie wiadomo kim...
      Bardzo serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  2. Temat ważny i czytałam Twój wiersz u Joanny, jak i inne podobne.
    Dzisiaj prezentujesz równie dobry!
    Czytałam też kiedyś wiersze koleżanki z podstawówki, która miała męża alkoholika i od niego uciekła.
    Podobnie jak Ty, nie jestem pewna czy akcje zmienią oprawców, jak i niewiele zmieniają marsze przeciw przemocy. Smutne to...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, bardzo smutne, ale trzeba to robić, może kiedyś, kto wie...
      Bardzo dziękuję za przeczytanie i serdecznie Ciebie pozdrawiam

      Usuń

Copyright © W moim jaśminowym zaciszu , Blogger