listopada 25, 2025

"Mam hobby" - szósta odsłona wystawy w Soleckim Muzeum

 


Taki tytuł noszą wystawy czasowe w naszym muzeum. Odbywają się co trzy lata, w trzech brałam sama udział. Tym razem sobie odpuściłam i zostawiłam miejsce dla nowych hobbystów. Otwarcie nastąpiło 19 listopada, w środę. Ja poszłam sobie obejrzeć ją w niedzielę.

Cieszy fakt, że ludzie mają ciekawe i oryginalne eksponaty, które zbierają. Moją uwagę przykuły broszki, ale również inne rzeczy, jak stare żelazka a nawet znalazły się ołówki!







Wszystkie zdjęcia mojego autorstwa.

Czy i Wy macie jakieś ciekawe hobby? Zbieracie coś, ja anioły i zaczęłam filiżanki :)


14 komentarzy:

  1. Ciekawie wystylizowana broszka może być oryginalnym dodatkiem.
    Osobiście bardzo lubię porcelanę i ceramikę. Kolekcjonuję malowane ręcznie z Bolesławca.
    No i chyba tak jak wszyscy magnesy na lodówkę.😉
    Najważniejsze chyba, żeby kolekcjonować dobre chwile. Czego Ci życzę oczywiście.🤗🫶

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, najważniejsze są te dobre chwile!
      No popatrz, jakoś zapomniałam o magnesach na lodówce :) Bardzo podobają mi się wyroby z Bolesławca, ale trzymam się, bo gdzie to wszystko trzymać.
      Serdeczności przesyłam :)

      Usuń
  2. Osobiście nie jestem fanką broszek ale jest tutaj kilka, które przykuły moją uwagę. Kiedyś zbierałam moździerze, żelazka na duszę, filiżanki, kufle, młynki do kawy, monety i krzyże. To zajmowało sporo czasu i miejsca, więc niemal wszystko przelazłam do pewnego muzeum. Magnesów nigdy nie zbierałam.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że niektóre z tych broszek przyciągają uwagę? To prawda, jak za dużo wszystkiego to robi się brak miejsca. Ja pozostanę przy filiżankach, ale też już bez szaleństw.
      Serdeczności przesyłam :)

      Usuń
  3. Bardzo ciekawe eksponaty i wspaniała inicjatywa.
    To niesamowite, jak ciekawe zbiory ludzie mają w domach:-)
    Podobnie nasza miejska biblioteka organizowała wystawy rękodzieła swoich czytelników.
    Warto pokazywać takie rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to świetna sprawa, to organizowanie w bibliotece wystaw rękodzielniczych, u nas z kolei odbywa się w grudniu taki mały kiermasz, na którym można obejrzeć głównie wyroby rękodzielnicze związane ze świętami.
      To prawda, czasami zbiory potrafią zaskoczyć :)

      Usuń
  4. Świetna sprawa taka wystawa! Można sią dowiedzieć, jakie niespotykane przedmioty ludzie zbierają. Od wielu lat nie zbieram niczego (dawno temu kolekcjonowałam znaczki pocztowe) głównie ze względu na brak miejsca, ale też chcę ograniczyć ilość posiadanych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, sama byłam zaskoczona tymi ołówkami :)
      Od jakiegoś czasu nie dokupuję aniołów, mam ich troszkę i wystarczy, bo tyle miejsca było.

      Usuń
  5. Wspaniała wystawa - niezwykle wartościowe eksponaty.
    I ja zbieram wiele rzeczy.... ale chyba kiedyś o tym napiszę.... bo to już jest rodzaj wariactwa :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, to jestem bardzo ciekawa Twojego kolekcjonowania :)
      Czekam z niecierpliwością na Twój wpis i serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Piękne eksponaty, można się zachwycić.
    Zbieram magnesy na lodówkę.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :)
      Magnesy są w wielu domach, nie jest to duże a zdobi lodówkę i przypomina o ważnych rzeczach. Zawsze można wsunąć pod niego karteczkę.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  7. Ale fajna i pomysłowa wystawa. :) Ja mam mnóstwo kubków, ale to bardziej zbieractwo kompulsywne, niż hobby. :P A wychodzi na to, że zbieram konsole do gier - różne, z różnych czasów, ale powolutku bo to wszystko kosztuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie myślę, że zbieranie pewnych rzeczy zaczyna się bardzo niewinnie a potem zmienia się w ukierunkowane hobby. O, bardzo interesujące to zbieranie konsol :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń

Copyright © W moim jaśminowym zaciszu , Blogger