marca 21, 2026

Potrzebuję trochę oddechu

Potrzebuję trochę oddechu

 


Witam Was bardzo serdecznie

Chciałabym Wam napisać, że na jakiś czas nie będzie wpisów. Dlaczego? Chyba troszkę się wypaliłam, a może przez to również, że doszło mi troszkę innych zajęć. Nie jestem w stanie ogarnąć wszystkiego, a nie chciałabym, by wpisy były wymuszone.

Jednocześnie bardzo Dziękuję wszystkim razem i każdemu z osobna za Waszą obecność i pozostawione miłe słowa w komentarzach.

Nie opuszczam bloga na zawsze, tylko na jakiś czas. Potrzebuję troszkę oddechu...

Pozdrawiam Was ciepło i życzę wszystkiego dobrego!!!

Obraz wal_172619 z Pixabay

marca 18, 2026

Ptaki wiosenne - Maria Pawlikowska - Jasnorzewska

Ptaki wiosenne - Maria Pawlikowska - Jasnorzewska

 


Za oknem coraz piękniej, zieleni się wokół i przybywa kolorów. No i cudnie śpiewają ptaki.

Przychodzę z wierszem Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej: Ptaki wiosenne


Ptaszek na sztachecie
sąsiedniego ogrodu
piłuje szklaną piłą
piosenkę żałosną.-

Przed chwilą grał na flecie
z melodyjnego lodu,
lecz słońce flet stopiło
i w kroplach rozniosło. -

Tam, znów inny, wyżej,
uparcie jak chińczyk
kiwający głową
trzęsie dzwonkiem ze szkła.-

Krokusy rosną chyże,
w kolorowej słodyczy,
jakby na ziemię płową
cała tęcza zeszła. -

Trawa wzrasta nagle
jak ciągnięta ręką,
pachną niewidne kwiaty,
powietrzne balsamity,

a kos w czarnem gardle
toczy nutkę piękną,
zaczerpniętą przed laty
w studni Meluzyny. 

Takie u mnie wyrosły hiacynty :)
Życzę Wam wszystkiego wiosennego :)

marca 14, 2026

Mała fotorelacja z warsztatów

Mała fotorelacja z warsztatów

 

Witam już powarsztatowo :)

Wszystko nam się udało. Dopisała frekwencja, nawet nie spodziewaliśmy się tylu osóbek, ale udało na się opanować sytuację. Powstało kilka wianków świątecznych, ozdobionych pisanek a w koszyczkach została posiana rzeżucha, no i oczywiście kartek :)

Skupiłąm się na kartkach, by zrobić zdjęcia, bo nawet nie miałam kiedy za bardzo je robić. Było jak w ulu i cały czas trzeba było coś wyciąć (na maszynie Sissix, którą miałam ze sobą)









To była naprawdę wspaniale spędzony czas!

Wieczorem postaram się zajrzeć na Wasze blogi i pozostawić ślad. Teraz jeszcze małe zakupy, z kotem do weterynarza a potem jesczze do wnuczki :)

WSzystkiego dobrego i słonecznego na ten weeekend :)


marca 10, 2026

Przedwarsztatowo świątecznie

Przedwarsztatowo świątecznie

 


Dzisiaj również nie będzie długiego wpisu. Bardzo zwięźle i na temat. Już świąteczny. Ponieważ trzynastego, w piątek poprowadzę warsztaty wielkanocne, no może za dużo napisane, po prostu będziemy tworzyć różne rzeczy świąteczne. Ja ze swojej strony przygotowałam wszystko co potrzebne do tworzenia kartek. Poskładałam z różnych elementów taką przykładową karteczkę, ale to nie oznacza, że będziemy robić takie same. Takie warsztaty bardzo lubię, ponieważ kreatywność osóbek biorących w nich udział jest nieograniczona i jestem pełna podziwu dla pomysłów, które rodzą się spontanicznie.

A za oknem wiosna, udało mi się umyć w międzyczasie okna, więc patrzę na nią już przez czyste szyby :)

Aż chce się wychodzić na zewnątrz i to robię jak tylko mogę. Udało mi się również przeczytać książkę, którą miałam z biblioteki, a chcę ją oddać właśnie w piątek - "Zamek po drugiej stronie lustra" Mizuki Tsujimury.

A jak Wam mija ten przedwiosenny, ciepły czas?


marca 05, 2026

Koniec i abstrakcyjne kwiaty

Koniec i abstrakcyjne kwiaty

 


Witam Was serdecznie

Nie będę się za wiele rozpisywać. W końcu udało mi się namalować ten obraz po numerach. Tematyka - abstrakcyjne kwiaty.

Przyznam się, że raczej tego nie powtórzę. Farby, które były w komplecie dodane na oko, pędzle takie dla dzieci. Samo płótno trudno się zamalowywało jasnymi farbami, ciemniejsze troszkę lepiej, ale i tak korzystałam i ze swoich pędzli i farb, szczególnie białej, której oczywiście zabrakło, ponieważ sporo było tych białych, ponumerowanych pól. Te pola musiałam malować dwa razy by zakryć cyferki.

W końcu jednak powstał i jest! Nie jestem do końca zadowolona z efektu, ale spróbowałam, by nie było, że nie spróbowałam, a potem moze bym żałowała :)

Na osłodę tego widoku inny - kolejne puzzle z wnuczką :) Ostatnie dni całkowicie wypełnione przygotowaniami do warsztatów, w międzyczasie wnuczka jest u mnie od razu po przedszkolu. Tak będzie do przyszłego wtorku.

Dziękuję za Waszą  obecność i komentarze. Życzę Wam dobrego piątku i całego weekendu, bo pewnie uda mi się coś napisac dopiero w przyszłym.


Copyright © W moim jaśminowym zaciszu , Blogger