stycznia 22, 2026

Dzień Babci, pracownia i tulipany

 


„Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka”. Dante Alighieri

Jestem po dniu Babci i tak mi to zdanie weszło pod skórę. Uroczystość w przedszkolu odbyła się w wtorek i bardzo dobrze, bo gdyby była zaplanowana na faktyczny Dzień Babci to nie odbyłaby się. Sporo dzieci chorych a i panie przedszkolanki nie uchroniły się przed choróbskiem. Kiedy patrzyłam na recytujące i śpiewające dzieci zrobiło mi się bardzo ciepło na sercu. 

Kiedy przyszłam do domu rozłożyłam farby, pędzle i powstały "Tulipany". Dlaczego? Może dlatego, że każda Babcia otrzymała tulipanka z kreatywnych drucików. Oczywiście babcia z tego wrażenia zapomniała go zabrać do domu. Tulipanek na razie jest u Sary :)

Pierwsze zdjęcie to namiastka pracowni, czyli duży stół w pokoju, przykryty dla bezpieczeństwa ceratą.

Poniżej obraz(jest już też w galerii), akryle 30cm x 40cm.


Pozdrawiam Wszystkich odwiedzających i życzę Wam dobrych chwil!


32 komentarze:

  1. No niestety moje dzieci się nie spieszą żebym została Babcią. Piękne są te tulipany na Twoim obrazie. Szkoda że nie masz pracowni na stałe i musisz malować na stole, choć zabezpieczenie powierzchni ceratą to świetny pomysł.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Aniu, to prawda jest to troszkę uciążliwe, dlatego, kiedy już rozłożę to wszystko staram się maksymalnie wykorzystać czas. Przygotowuję sobie dwa czy podobrazia z tłem, a potem wracam w innym czasie by dokończyć obraz.
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. Ja też wczoraj i dzisiaj wspominałam babcie i dziadków... Tym smutniej, że w sklepach pojawiły się kolorowe pierwiosnki, które moja babcia uwielbiała i zawsze jej takie kupowałam. Chodzi oczywiście o tę babcię, która żyła najdłużej - odeszła dwa lata temu w wieku 97 lat. Co ciekawe, moja druga babcia odeszła tego samego dnia - tyle, że 30 lat wcześniej.

    Moja mama i teściowie za "wnuki" mają kotki i psicę i to im musi wystarczyć. :) Ale u nas to długa i skomplikowana historia traumy pokoleniowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest taki właśnie czas. Ja oprócz przeżyć jako babcia, to również wspominałam moje babcie i dziadków...

      Usuń
  3. Ach, tęsknię za swoimi Babciami, za Dziadkiem, pozostał mi tylko jeden, ale wiem, że większość osób w moim wieku nie ma już żadnych dziadków...
    A ten obraz z tulipanami piękny, szkoda, że nie umiem malować :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również już nie mam ani Babć ani Dziadków. Tych ostatnich znam tylko z opowieści, ale wracam czasami myślą do nich...
      Dziękuję Joanno, ja z tym malowaniem to dopiero zaczynam. U mnie najważniejsza rzecz to było by zacząć, przełamać się :)
      Serdeczności przesyłam :)

      Usuń
  4. Ja jeszcze przed uroczystością w przedszkolu, nie wiem czy wyjdzie, bo wnuk zachorował, ale już lepiej, więc może...
    Tulipany przypominają o wiośnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda Ci się być w przedszkolu, ze choroba nie przeszkodzi w świętowaniu. Oj tak, tulipany to namiastka wiosny w tę zimę :)

      Usuń
  5. Que lindo cuadro . En mi pais no hay esa fecha pero siempre es bueno recordar a quienes amamos y nos ayudaron a crecer. Te mando un beso.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recordar a los seres queridos siempre es lo más importante, incluso cuando no hay un día festivo oficial. Me alegra que te guste la foto :) Saludos cordiales :)

      Usuń
  6. Z Twojego obrazu powiało wiosną ...jeszcze nie tą roziskrzoną słońcem i soczystą zielenią ale jednak ... dobrze mi to zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że obraz wywołał taką dobrą reakcję :)

      Usuń
  7. Ja dostałam tulipany od córki bo wnuczka daleko ale przysłała mi emailem swój rysunek z kwiatkami i kotkami. Cytat przepiękny 🫶🫶🫶😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie, że chociaż emailem przyszła laurka dla Babci :)

      Usuń
  8. Wyobrażam sobie jakie to miłe musi być spotkanie i jakie przejęte są maluchy, gdy recytują, śpiewają, składają babciom i dziadkom życzenia i własnoręcznie wykonane prezenty.
    Może kiedyś też będę miała taką przyjemność? Póki co życzę pogodnych, spokojnych i kreatywnych dni. 🤗🫶

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, to było bardzo sympatyczne i kreatywne spotkanie.
      Pozdrawiam i życzę spokojnego weekendu :)

      Usuń
  9. Udało się być na przedstawieniu, było sympatycznie i wzruszająco!
    Wpisałam tu, bo wyżej nie mogłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że spotkanie doszło do skutku i wszystko się udało.
      Serdeczności przesyłam i życzę miłego weekendu :)

      Usuń
  10. Piękne tulipany. Prowadzisz ciekawie zajęcia, maluchy dużo uczą się od ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Czesto jest tak, że to ja się od nich uczę ciekawych rzeczy, bo ich wyobraźnia nie zna granic :)

      Usuń
  11. Cudowny obraz namalowałaś:) zawsze jest chyba za mało miejsca w domu na rękodzieło, ale my umiemy sobie go zorganizować, bo gdzieś trzeba tworzyć, prawda?:) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu :) Oj to prawda, że jak mało miejsca to trzeba sobie radzić :)
      POzdrawiam serdecznie

      Usuń
  12. Jakie śliczne Bogusiu, brawo. Naprawdę super Ci to wyszło. W przedszkolu zawsze organizowali dzień babci i dziadka czasem było przedstawienie. Dziadkowie zawsze dostawali wyszukane prezenty zrobione przez dzieci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Kasiu, ciesze się, że obraz się podoba.
      Tak, to zawsze jest wielka radość dla babć i dziadków te własnoręcznie przez dzieci wykonane prezenty.

      Usuń
  13. Uroczy obrazek, taki radosny, wiosenny i słoneczny :). Chyba wszyscy już trochę tęsknimy za wiosną. Ja przez długi czas też malowałam gdzieś kątem na stole, ale w końcu mam porzadną pracownię, bo syn się wyprowadził , więc pozyskałam jego pokój.
    Pozdrawiam serdecznie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję.
      Oj tak, taka przestrzeń, gdzie można się rozłożyć z "robótką" i pozostawić ją, a potem wrócić by ją dokończyć to naprawdę szczęście.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  14. Piękne tulipany już tak wiosne nawołujesz :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę tak, chciaż lubię zimę, ale co za mroźno to za dużo :)

      Usuń
  15. Cudne tulipany - przywołałaś wiosnę w środku zimy :)
    Kto chce cokolwiek tworzyć, zawsze znajdzie sobie skrawek powierzchni.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak jakoś mnie wzięło na te tulipany :)
      To prawda, trzeba sobie radzić, jak się nie ma co by się chciało, to trzeba to sobie stworzyć. Pozdrawiam Splociku :)

      Usuń
  16. Bogusiu! Twój piękny obraz z tulipanami oglądałam kilka razy w telefonie.
    Zachwycałam się za każdym razem.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Cieszę się bardzo :)
      Serdeczności prtzesyłam :)

      Usuń

Copyright © W moim jaśminowym zaciszu , Blogger