sierpnia 10, 2015

(nie)spokojnie

(nie)spokojnie

Fotografia własna - Wisła


Rośnie ucisk w żołądku a miało być spokojnie.
Widoki odłożone na później, na wieści. Kolejna
tajemnica wyjęta spod skrzypiącej deski.
Pachnie lasem i pytaniami bez odpowiedzi.
Pytasz o imię, liczysz litery, rysujesz portret.

Oczy sprawiają problem. Nieokreślone zawsze cię drażni.
Wysoki brzeg wzmacnia lęk wysokości
o którym kiedyś nie było mowy. Istniał w domysłach.
Kto i po co zerwał z szyi srebrny łańcuszek.
Pozostała zawieszka w kształcie koniczynki.

Krew przyspiesza bo lato w pełni. Wyschnięte źródła
i milczenie przypominają o bezsilności. Zaciskasz
kurczowo palce na drzewie, jest świadkiem
tego co ominęło ciebie, mnie. Teraz wystarczy czekać.
Szkicuję nowy rozdział z tym co pozostało. Jeszcze.




Bogusława Matusiak
cykl "Testament"

sierpnia 07, 2015

Drobiazgi

Drobiazgi



Drobiazgi


Wciąż jeszcze zatrzymuję się. Podziwiam.
Wprost proporcjonalnie
do malejących kawałków niebieskiego.
Nie tylko nieba. Ziemia momentami
przybiera tę samą barwę, zapach i smak.
Jak kawa, którą piję od lat i niezmiennie
zbliża mnie do kolorów vintage.

Tak samo patrzę na ludzi, mijam ich wolniej.
w oczach poszukuję samego dna ich jestem.
Docieram tylko do pewnej głębokości,
potem już nic. Jak za zamkniętymi drzwiami,
przez które nie przejdę. Na przekór
tkwiącej jeszcze resztce ciekawości.

Wystarczy gdy wyrównam oddech. Wtedy drobiazgi
nie załamują spokoju, jak pytania. Powracają.
Za każdym razem są mniej intensywne.
Gdy znikają na dobre wiem, że wciąż jestem
po tej stronie. Słyszę  śpiew ptaków, plusk wody.
Tylko chleb smakuje inaczej,
szczególnie gdy stoję bokiem do słońca.





Bogusława Matusiak
Foto ze strony Tapeciarnia.pl

Cykl "Testament"
Copyright © W moim jaśminowym zaciszu , Blogger